Subskrybuj, aby czytać dalej
Subskrybuj, aby uzyskać dostęp do reszty wpisu i innych treści dostępnych wyłącznie dla subskrybentów.

Niezwykłe przygody owczarka niemieckiego, który ukształtował mój pogląd na życie i uratował mnie przed szarością dnia codziennego. ~~ The extraordinary adventures of a German Shepherd who shaped my view of life and saved me from the grayness of everyday life.

Subskrybuj, aby uzyskać dostęp do reszty wpisu i innych treści dostępnych wyłącznie dla subskrybentów.

Do napisania tego wpisu zainspirowała mnie Made by Business Mama, która pisała o kosmetykach naturalnych i zadała pytanie „Czy coś takiego istnieje”, a poczytać o tym możecie klikając tutututu. Przyznam szczerze, że nieświadomie autorka blogu „wyrwała” mnie z objęć odrętwienia i braku weny 😀 Dodam, że to co tutaj przeczytacie to moje luźne przemyślenia i wcale nie musicie się ze mną zgadzać 😀

Firma Perfecta jest powszechnie znana w Polsce już od dawna. W swoim asortymencie mają wiele ciekawych propozycji. Osobiście z tej firmy miałam kiedyś krem do twarzy ale nie za bardzo przypadł mi gustu bo albo ja źle go dobrałam albo mi się po prostu nie nadawał. Będąc w Polsce na krótkim urlopie kupiłam zapas maseczek z tej firmy a wśród nich znalazła się również mała saszetka Serum C-Forte. Nasuwa się zatem pytanie czy produkt mnie oczaruje czy raczej rozczaruje?!

A może by tak kolejne domowe SPA? Hm??? A może by tak pielęgnacja jedną marką, na przykład produktami L’biotica? Hm??? Tak mnie naszło na odrobinę przyjemności właśnie z kosmetykami naszej rodzimej firmy!

Pewnie każdy z Was słyszał powiedzenie, że dłonie są wizytówką kobiety. Ciekawi mnie Wasze zdanie na ten temat. Czy rzeczywiście tak jest i czy zgadzacie się z tym określeniem? Czy patrząc na dłonie drugiej osoby możemy czegokolwiek się o niej dowiedzieć? Zapraszam Was na ten krótki wpis poświęcony naszym dłoniom, ponieważ mam wrażenie, że zbyt mało uwagi poświęcamy owym „wizytówkom”.
Kontynuuj czytanie „Rękawiczki Skin Republic i wszystko widać jak na dłoni!”

Ostatnio mam manię na punkcie kolagenowych maseczek do twarzy. Była już Bielenda i kolagenowe odmłodzenie razem z domowym SPA, o którym więcej pisałam tutaj, ba! nawet powstał film a teraz przychodzę do was z następną propozycją polskiej maseczki czyli z Eveline Cosmetics i kolagenową liftingującą maseczką.
Kontynuuj czytanie „Kolagenowe SOS do twarzy z Eveline Cosmetics.”
W Internecie jest bardzo dużo filmów z tak zwanym HAUL’em z Aliexpress, czyli dla niewtajemniczonych – wielkie zakupy! Swoją drogą czy naprawdę nie można użyć polskiego odpowiednika?! Musimy używać angielskich zwrotów?! Wracając do tematu, postanowiłam i ja również sprawdzić jak to jest z tymi tanimi zakupami? Czy naprawdę są takie tanie? A co z opłatą za przesyłkę? Jaka jest jakość?

Korzystając z okazji, że zafundowałam sobie kilka dni wolnego postanowiłam nadrobić zaległości maseczkowe. Zupełnie nie wiem jak to się stało, że do tej pory nie nakładałam żadnych maseczek bąbelkujących. Czas na zmiany oraz na bąbelkujące (i nie tylko) odprężenie!

W życiu każdego z nas przychodzi taki moment, kiedy mamy wszystkiego dość i jedyną rzeczą, którą pragniemy w danym momencie jest chwila relaksu z dobrą książką czy przy spokojnej muzyce. W tym roku miałam tylko 3 dni wolnego dlatego jestem mega wykończona nie tak fizycznie jak psychicznie. Korzystając z tej okazji postanowiłam podarować swojej duszy i ciału odrobinę „pieszczot”.

Superdrug to sklep drogeryjny w UK, podobny do Rossmana w Polsce, gdzie możecie kupić wszystko do pielęgnacji ciała. Niedawno relaksowałam się na zakupach i tak się złożyło, że moje nogi same mnie do niego zaprowadziły. Kupiłam tam nawet sporo maseczek a poczytać o tym możecie tutaj. Większość z nich rozdałam w mini konkursie (kto nie widział filmu to zapraszam na krótki seans) i zostało mi dosłownie kilka z nich. Zapraszam Was na przegląd maseczek kremowych do twarzy z popularnego w Anglii sklepu drogeryjnego Superdrug.